×

Śledź w oleju z cebulką

     Mówiłam wam już kiedyś, że do pewnych potraw trzeba dorosnąć. Ja dorastałam do śledzi, teraz jestem od nich uzależniona. Jedliśmy je kiedyś z Kamilem po racuchach z jabłkiem i były to chyba najlepsze śledzie w moim życiu, na pewno będę je jeszcze długo pamiętać chociaż nie polecam tego połączenia. Często moje uwielbienie do śledzi jest sprawcą śmiesznych sytuacji. Na imprezach rodzinnych wszyscy dziwią się na widok chudej blondynki pałaszującej śledzie co do ostatniego.
     Śledzie w moim domu robiła zawsze Babcia. Do końca życia będą to chyba moje ulubione śledzie. Potrafiłam zjeść cały słoik na raz. (jezu, wchodzi na to że nie robię nic innego niż jedzenie śledzie) Dorosłam chyba jeszcze bardziej i postanowiłam zrobić śledzie sama. Nie zdecydowałam się jednak na przepis Babci. Za bardzo obawiam się porażki. Mam nadzieje, że moje śledzie tez jakoś dają radę.


     Śledzie w oleju z cebulką:

     - 500 g śledzi solonych
     -cebula
     -liście laurowe
     -ziele angielskie
     -olej
     -pieprz
     -ewentualnie pietruszka do posypania


      Śledzie moczymy minimum 4 godziny. Kroimy w kawałki. Cebulę kroimy w drobną kostkę. W słoiku układamy cebulę, liście laurowe i ziarenka ziela angielskiego i śledzie, posypujemy pieprzem. (Czynność powtarzamy do wyczerpania składników) Zalewamy olejem i odstawiamy na co najmniej 24 godziny.

Smacznego!




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Prowadzenie dobrego bloga to ciężka praca. Proszę, zostaw po sobie jakiś ślad. Dziękuję, za twój czas poświęcony na ten komentarz :)

Copyright © 2016 zielone smażone pomidory , Blogger