×

Wegańskie bułeczki drożdżowe z jeżynami

 

     Rok temu z miłości do gotowania i chęci podzielnia się tym z innymi powstał ten blog. Gotowaniem wyrażam miłość a pierwszymi osobami dla, których gotowałam były kobiety. Moja mama, babcie, ciocię i kuzynki były pierwszymi recenzentkami moich prób kulinarnych. Właśnie dlatego blog zyskał nazwę zielone smażone pomidory. Przez rok zmieniły się moje umiejętności i okoliczności w jakich gotowałam. Dziś jestem Panią domu, narzeczonym i właścicielkom najsłodszego psiaka pod słońcem, gotowaniem okazuje miłość mojej rodzinie. Czas spędzony w kuchni to czas, który poświęcam dla zdrowia i szczęścia mojej rodziny. Dzięki temu dużo większą frajdę sprawiają mi nawet skomplikowane potrawy, które zmuszają mnie do długiego siedzenia w kuchni. Kiedyś wydawało mi się, że robienie bułeczek drożdżowych w niedzielne popołudnie nie jest najlepszym sposobem na odpoczynek. Teraz wiem, że może to być to przyjemna forma spędzania wolnego czasu zwłaszcza kiedy gotujesz z najbliższymi.



     Wegańskie bułeczki drożdżowe z jeżynami:

     -100g margaryna roślinna
     -1 łyżka oleju
     -3/4 szklanki mleka sojowego lub migdałowego
     -700g mąki pszennej
     -60g drożdży
     -4 czubate łyżki cukru

     -500g owoców
     -4 łyżki cukru
     -mąka ziemniaczana

     -woda
     -cukier


    Drożdże rozpuścić z łyżeczką cukru i letniej wody, odstawić aż zaczną pracować.  Mleko, olej i margarynę podgrzewamy aż do rozpuszczenia margaryny często mieszając. Mąkę przesiać razem z cukrem pudrem dodać do nich sól oraz rozpuszczone mleko i olej z margaryną. Powoli dodać drożdże. Ciasto dokładnie wyrobić, odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny.
     Owoce podgrzewać z garnku z cukrem aż do lekkiego rozpadu, powoli dodawać mąkę po łyżeczce do uzyskania konsystencji kisielu.
     Wyrośnięte ciasto uformować w wałek podzielić na 12 kawałków. Kawałki formować z kulki i rozwałkowywać na placuszki grubości ok pół centymetra. Na środku placuszka układamy owoce (mniej więcej niepełną łyżkę) i sklejamy naszą bułeczkę.
     Bułeczki układamy sklejeniem do dołu do wyrośnięcia na pół godziny. Smarujemy wodą i posypujemy cukrem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok 30 minut.

Smacznego!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Prowadzenie dobrego bloga to ciężka praca. Proszę, zostaw po sobie jakiś ślad. Dziękuję, za twój czas poświęcony na ten komentarz :)

Copyright © 2016 zielone smażone pomidory , Blogger